Bluza Gryffindoru z nazwiskiem Black i dopisek na kartce: wiem, że Ci się spodobała. Sprawdź kieszenie.
W jednej kieszeni jest schowany magiczny ołówek w opakowaniu, rysik nie łamie się pod naciskiem. W drugiej pijackie zdjęcie z imprezy w WC, na którym Lucius trzyma Georginę w rękach i podrzuca ją, mimo protestów. Oboje się jednak na koniec śmieją, chociaż Luc chłodno i ze zmęczeniem.
Moja droga Gigi,
Nie ma Cię w zamku, ale jakaś ślizgonka powiedziała, że wracasz tuż po świętach. Mam dla Ciebie prezent, który chciałem wręczyć Ci osobiście. Spotkamy się w Trzech Miotłach po Twoim powrocie?
PS Tęsknię za Tobą
Całuję, Matt
Georgie, zjadłem wszystkie żelki od Ciebie. Kwaśne. Boskie. Piękna sprawa! Skąd je miałaś?
Kiedy, na osłodę, zobaczymy się. Oczywiście w celu modelowania Tobie.
Lucius
Twoja tajemnica jest ze mną bezpieczna. Ale ale... Czy Twoja ciotka jest wdową na wydaniu? Chyba, że Ty też bawisz się magią słodyczy to przyznam, że wolałby młodszy model z takiej rodziny. Wtedy mógłbym oficjalniej smolić cholewki.
Jestem w tym roku w Hogsmeade z Clarissą, nie jechałem do rodziców, bo nie wiem co robią, ale nie ma ich. Ważne sprawy niby ważnych ludzi. Wiesz, jak jest. Niemniej jednak, jestem na miejscu, jak tylko będziesz mnie potrzebowała. Zgadzam się, też chcę, żebyś mi podziękowała osobiście.
Lucius
Nie potrzebujesz tych lekcji. Sneddon się ślini nieustannie. Ja wyglądam przy Tobie lepiej i nie uśmiecham się tak kretyńsko, just sayin'.
Co załatwisz? Zgadzam się. Zgadzam się na wszystko.
Brzmi, jak plan. Jesteśmy w kontakcie. Wesołych Świąt! Może nie dostaniesz samych rózg.
Lucius
Nie znam się na modzie, ale podpytałem Clarissy i poprosiłem, żeby skoczyła ze mną do Paryża. Kolejne zakupy chciałbym już zrobić z Tobą.
Zasługujesz na wszystko, czego sobie wymarzysz. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, wredna żmijo.
Lucius
Weź, proszę, te rzeczy. Ja się nie znam. Clarissa wybierała.
Dobrze. Bez otwartego rachunku. Pasuje? Deal?
Lucius
W takim razie bierzesz płaszczyk i wszystko inne, a potem rycerzykowi idziesz wybrać koszulę u swojej ciotki, za którą zapłacę samodzielnie. Piękny plan, piękna ustawka. Podoba mi się.
Lucius
Wkurwiasz mnie. Ale lubię to wpieniające spojrzenie.